piio@jabster.pl


17 grudnia 2008, 14:16:16 Miniblog Mój artykuł na jakilinux.org

Dzisiaj pojawił się mój artykuł „Ekstremalna konfiguracja gadu” na wortalu jakilinux.org – opisuję w nim skrótowo pomysł na klienta gg innego niż wszystkie, czyli ekg.

Artykuł dostępny jest na stronie http://jakilinux.org/aplikacje/komunikatory/ekstremalna-konfiguracja-gadu

Zainteresowanych zapraszam do przeczytania artykułu.

31 maja 2007, 12:42:49

Angielski.

Angielski. Angielski. Angielski. TELC.
Niechęć. Tylko kasy szkoda.
Dlatego jeszcze raz angielski. Angielski. Angielski.

30 maja 2007, 23:52:51

Znalezione

Podobniez tekst z policyjnych rozmow przez radio:

Przyslij mi tu grupe, bo na ulicy lezy facet i wyglada, ze mu cos strzelilo do glowy. Co takiego!?
Nie znam sie na tym, ale wyglada mi to na dwie kule kaliber 9 mm.
:D

29 maja 2007, 13:14:47

Harmonogram

Bezpieczeństwo transakcji elektronicznych - W
Bezpieczeństwo transakcji elektronicznych - L
Język angielski - E
Język angielski - L
Język angielski - P
Metody oceny projektów gospodarczych - L
Metody oceny projektów gospodarczych - P
Programowanie obiektowe - P
Wykład monograficzny - L
Wykład monograficzny - W (niekonwencjonalne narzędzia technologii informacyjnych)
Zarządzanie projektami informatycznymi - W
Zarządzanie projektami informatycznymi - P

29 maja 2007, 03:17:15

Finito, Benito

No i najprawdopodobniej zakończyłem swój niecny projekt z angielskiego.
Jutro należy się przeczytać to jeszcze raz, ale raczej już większych zmian nie planuję.
Popłynąłem, dawno takiego lania wody nie zafundowałem komukolwiek, a tym bardziej jakiemukolwiek projektowi, ale należało mu się, a jak! ;)
Oby nie trzeba było go jeszcze raz pisać z jaiegoś głupiego powodu.

29 maja 2007, 00:22:20

Credo

Budzi sie we mnie zwierze, ale to niestety prawdopodobnie leniwiec.

28 maja 2007, 23:36:24

Z pustego w próżne.

Czyli jak napisać projekt z angielskiego w 5 minut.
No przesadziłem, męczę się nad nim juz dobre 3 godziny, a mam dopiero 1/3 wymaganej objętości. Że o merytoryczności nie wspomnę.
Najgorzej, że pomyślunku jak to napisać po polsku nie mam, bo samo przetłumaczenie to nie problem. :/
Wspomaganie piwkiem, muzyką mam jednak mocne postanowienie napisać ten projekt, i to w miarę sensownie, żeby potem za taką głupotą nie latać.
Nic to, wracam do ‘pracy’.

28 maja 2007, 01:17:55

Homepage.

W koncu znalazłem trochę weny do zrobienia ‘szablonu’ mojej strony domowej – http://piio.risp.pl
Oczywiście nie jest mi do szczęścia potrzebna dynamiczna strona, dlatego zrezygnowałem z php/mysql, a wykonałem ją w xhtml/css.
Na dzisiaj koniec, przynajmniej pomysł już mam zapisany.

25 maja 2007, 19:08:53

Dedykacja

Dedykuje ten wpis wszystkim, którzy nie wiedzą co robią, ale robią to mimo wszystko.

;)
//podpatrzone/podsłyszane w "Speedmouse" (Umbilical Brothers)
thx jeszcze raz Joanno ;D

25 maja 2007, 16:41:42

Jogging ciąg dalszy

Podsumowanie mojego pobytu na uczelni: jeden przedmiot zakończony (tak, już indeks trzeba było uzupełnić, przesrana sprawa).
Przesunął się termin projektu z obiektówki, także mogę jeszcze nad moim tematem przez dwa tygodnie pomyśleć zanim się za niego w końcu wezmę.
Kolejny tydzień: projekt z angielskiego (wtorek), projekt z mopg, no i danie tygodnia: egzamin z ang (TELC).

Teraz myśl, czy w Rzeszowie zostać, czy do Połańca na weekend pojechać. Oba rozwiązania mają swoje plusy dodatnie i ujemne. Dobrze, że autobus dopiero jutro z rana, jest czas na rzucenie kostką.

Obiadowanie czas zacząć.

Niekoniecznie w tej kolejności.

24 maja 2007, 19:43:48

Renegat

Nie będę się powtarzał, że książka Magdaleny Kozak warta jest swojej ceny, kto przeczyta ten sam się z tym zgodzi.
Wartka akcja, w dodatku nic już nie jest takie proste jak wcześniej.
Nocarze, renegaci i trzecia siła – watykańczycy, wszystko to baaardzo komplikuje sytuację.
Teraz pozostaje oczekiwać do czasu wydania kolejnej części: „Nikt”.

"Jakiś odbłysk na dole przykuwa jego uwagę. Na podłodze, tuż obok łóżka, leży jego legitymacja oficera ABW. Migotliwe światło gwiazd odbija się zimnym blaskiem od srebrnego orzełka w koronie.
(...)
Orzełek wyrywa się nagle z okładek, pozostawiając za sobą porozdzierane strzępki skóry i papieru. Wciąż migocząc, wzbija się do góry szybkimi uderzeniami skrzydeł. Leci pośpiesznie ku oknu... i nagle z głuchym trzaskiem uderza w szybę. Powoli zsuwa się, znacząc na niej krwawy ślad. Wreszcie jego bezwładne ciałko niknie gdzieś w ciemnościach.
"

Oczywiście pozwoliłem sobie przepisać ten fragment bez zgody autorki/wydawnictwa, za co szczerze żałuję.

24 maja 2007, 09:41:18

Bez pomyslu

‘Renegat’ w dłoni, i nie straszne mi dzisiejsze uczelniowe zajęcia. Pierwsze dwa rozdziały utwierdziły mnie w przekonaniu, że dobra książka warta jest swojej ceny, oczywiście ‘Renegat’ został już przeze mnie zaliczony do tych dobrych.
Kolejny dzionek, kolejne dziwne myśli od rana, z delikantą nutą dekadencji //cokolwiek by to miało znaczyć.
Chyba już niedługo dostanę licencję. Na zabijanie czasu. Bez ograniczeń. Staje się w tym coraz lepszy.
A tyle rzeczy wisi w powietrzu: projekt (ang, mopg, po, zpi czy jakoś tak. Do tego zbliżające się egzaminy, zaliczenia i wszelkie wredne wynalazki.)
Reasumując, whatever.

23 maja 2007, 16:20:34

Szczwany(?) plan

Kólczyk. Brew. Hmm... takie cos do glowy mi przyszlo.
Pewnie za kilka chwil mi przejdzie, ale tymczasem mysle nad tym dosyc powaznie.
Kolejny problem to to, ze nie widzialem w necie zadnego zdjecia takiego kolczyka jakiego bym chcial. No coz pech.

„(...) i wkrótce w Kolektywie pojawiły się nowe, dziwne instytucje. Sprawiedliwe Sądy, Ochotnicza Tajna Policja, a także Wolontariat Pracowników Kolektywu, do którego zsyłano Ochotniczych Niewolników. Istoty Kolektywu trochę się w tym wszystkim gubiły, myliły się im pojęcia i idee słuszne z tymi reakcyjnymi, ale na straży ich szczęścia stała Policja i Gwardia, a Wolontariat oferował wakacje w miłym gronie, gdzie pracując całymi dobami na rzecz Kolektywu, mogli sobie wiele przemyśleć.”

Dariusz Barczewski „Wiecznie Żywy”
http://esensja.pl/tworczosc/opowiadania/tekst.html?id=2948

23 maja 2007, 11:27:13

Kolejne polecane opowiadania

Tomasz Zawada „Bój nieśmiertelnych”
http://esensja.pl/tworczosc/opowiadania/tekst.html?id=3596

Michał J.P. Sobkowiak „Czuły punkt”
http://esensja.pl/tworczosc/opowiadania/tekst.html?id=3610

Piotr Stawowiak "Ockham, czyli strachy na Lachy"
http://esensja.pl/tworczosc/opowiadania/tekst.html?id=3830

Zmarnowany czas dzieki wstaniu na zajecia, ktore sie nie odbyly z powodu braku prowadzacej (nawet przedluzylismy ‘akademicki kwadrans’ do 25 minut)


Mam pomysl na przerobienie skryptu do wysylania wiadomosci z gg sms’em, a konkretnie funkcji sekretarki: indywidualne pozdrowienia, do ustawienia przez dany numerek, skladowane dla kazdego numeru w osobnym pliku, plik pusty oznacza brak powiadomienia, biore sie do roboty.

Pozatym trzeba pomalu zabrac sie do projektow uczelnianych: programowanie – komunikator sieciowy w java, angielski – projekt.

Takze w TODO: uzupelnic index, ale dopiero jak kupie sobie nowy wklad do dlugopisu ;)

22 maja 2007, 22:10:53

Warte przeczytania

„Żmij lubił pozory, zawsze go bawiły. Udawanie brudnego żebraka, odmieńca, przed którym normalni ludzie cofają się z obrzydzeniem, albo ogłupionego narkotykami dekadenta, o włos od stoczenia się na dno, który za złoto zrobi wszystko. Zarazem jednak ukrywał coś jeszcze . pustkę i samotność za murem zimnego spokoju, sarkastycznego uśmieszku, sztyletów.”

Agnieszka Hałas "Sen o lilii"
http://esensja.pl/tworczosc/opowiadania/tekst.html?id=3438&strona=1